Nie chcesz pomagać? Nie przeszkadzaj!

Internet ma ogromną moc – dzięki zasięgom można robić rzeczy wspaniałe, ale też...wyrządzać krzywdę. W sieci jest masa (a mam wrażenie coraz więcej) oszustów oraz osób, które dla zasady chcą zrobić innym przykrość, a niestety jedna z takich sytuacji przytrafiła się niedawno marce, którą od tygodni obserwuję na Instagramie.


Pimp My Shoes to wyjątkowe miejsce, ponieważ tworzą dzieła sztuki…na butach! I Ciebie zachęcam, żeby do nich zerknąć – majstersztyk!

W styczniu postanowili zrobić coś dobrego dla dzieciaczków i wystawili na aukcję ręcznie malowane buty marki Nike z wizerunkiem i autografem Roberta Lewandowskiego. Masa pracy, jeszcze więcej emocji (tych dobrych), żeby finał akcji okazał się najgorszym scenariuszem, jakiego nikt nie przewidywał. W tamtym momencie poczułam, jak bardzo jest mi przykro.


Aukcja przebiegała całkiem sprawnie i naturalnie. Przy 5 tys. zł byli szczęśliwi, że osiągnęli już tak dobry pułap. Nagle przyspieszyła, a ich czujność uśpiły dwa konta (prawdopodobnie tej samej osoby), które wyglądały, jakby ze sobą rywalizowały. W pewnym momencie osiągnęła sumę 99,999 zł i tym samym stała się kwotą nie do przebicia. Po zakończeniu aukcji w dniu finału WOŚP, użytkownik zrezygnował z opłaty zamówienia, podając błachy powód. Osoby pracujące w Pimp My Shoes próbowały wyjaśnić sytuację z Allegro i WOŚP, czy takie zachowanie jest zgodne z prawem i niestety okazało się, że tak – klient ma prawo odstąpić od zakupu. A to oznacza, że ktoś od początku bojkotował aukcję, żeby ostatecznie nie doszła do skutku. Mimo wszystko firma się nie poddała i ponownie wystawiła aukcję – bez rozgłosu marketingowego, już po finale WOŚP, bez tych wszyskich emocji, jakie towarzyszą podczas finału. I nie zgadniesz… Sytuacja się powtórzyła! Tym razem Allegro zablokowało konto tego osobnika i na ten moment aukcja przebiega sprawnie (RL9 – spersonalizowany zestaw + autograf Lewego), dlatego, jeśli masz możliwość, żeby wziąć udział w licytacji, serdecznie zachęcam! Zakończenie zaplanowano na 13 lutego 2022 roku. (Aukcja zakończyła się niepowodzeniem, ktoś ponownie anulował transakcję przed zakupem)


Przesyłam słowa wsparcia dla ekipy Pimp My Shoes, ponieważ robią wspaniałą robotę, a ktoś zwyczajnie ich oszukał kosztem zdrowia dzieci. To, co zrobił ten człowiek, to zwykłe machloje. A podobnych akcji w tym roku było ponoć więcej…


Niesamowite ile ludzie mają w sobie nienawiści i cierpienia. To smutne, jak bardzo są nieszczęśliwi. I mimo tego, co zrobili, należy im życzyć, żeby jednak poukładali sobie własne życie (ale tym razem może nie przeszkadzając pozostałym) i nie marnowali go na robienie innym na złość. (:


Prowadzisz stronę lub bloga i chcesz pomóc nagłośnić sprawę? Odezwij się do ekipy Pimp My Shoes, przekażą Ci szczegóły całej sytuacji.


Poniżej ręcznie malowane buty, które wciąż jeszcze można wylicytować! :)

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/PimpMyShoesOfficial