Godzina udostępniania postów nie ma znaczenia


W sumie całe te przemyślenia mogłabym zamknąć w jednym pytaniu i jednej odpowiedzi:

  • Dlaczego pora udostępnienia postów nie ma znaczenia?

  • Bo internet nie śpi.

Wielokrotnie czytałam (i słuchałam podczas dedykowanych szkoleń), że istnieją jakieś godziny biurowe, że najlepiej publikować przed 8:00, albo po 21:00 i tak dalej i tak dalej. Albo, że jaka branża, taki czas. Każdy, kto chociaż spróbował Social Mediów, pewnie spotkał się z podobnymi tipami. Sama też dałam się na to nabrać.


Dosyć szybko przekonałam się, że jest inaczej.


Jeżeli:

  • od początku zbierasz sobie społeczność zainteresowaną Twoim produktem lub usługą (grupa docelowych odbiorców),

  • post jest ciekawy (tu można dać "=" angażujący, ale o tym innym razem),

  • masz aktywny fanpage (aktywność regularna, posty wspierane relacją, podcastami, filmami, etc.),

  • działasz synergicznie (ludzie kojarzą Cię z różnych stron – mediów społecznościowych, wywiadów, stron internetowych, reklamy)...


...ZUPEŁNIE BEZ RÓŻNICY, O KTÓREJ ZOSTANIE UDOSTĘPNIONY.


Jest 1:00 w nocy i właśnie przypomniało Ci się coś fajnego?

Super!

Bardzo dobra pora, żeby podzielić się tym ze światem.


Ludzie to nie zegarki. Niektórzy w ciągu dnia nie mają czasu na to, co nadrobią sobie w nocy.


Zakładać, że wszyscy są aktywni od 8:00 do 9:00 i po 21:00 to jakby założyć, że jesteśmy robotami. Może trochę. Ale nie aż tak.


Dobrze dobrana grupa odbiorców to klucz do sukcesu – niezależnie, w jakiej branży działasz.


biurowa godzina udostępniania postów

Poza tym wyobraź sobie, że nagle 90% osób/firm prowadzących SM wrzuca posty między 8:00 a 9:00 – jaka jest szansa, że to właśnie Twój post zostanie wyświetlony tej konkretnej osobie, którą dziś masz na myśli?


Według mnie godziny 8:00-9:00, 15:00-16:00 itd. są najczęściej podawane, ponieważ w czasie pracy biurowej pojawia się najwięcej zapytań (w Google – co wyraźnie pokazują statystyki) o daną rzecz, jednak ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś chce coś (Cię) znaleźć, to i tak to (Cię) znajdzie, niezależnie od tego, o której godzinie udostępnisz swój post – ważne, żeby go udostępnić. I jeszcze otagować, coby się lepiej wyszukiwał.


Druga sprawa, która szczególnie łączy się z docelową grupą odbiorców, jest taka, że mając na fanpage osoby, które rzeczywiście interesują się naszym życiem/firmą, wciąż będą wykazywały aktywność (np. zatrzymując się podczas scrollowania tablicy), w związku z czym posty będą im stale wyświetlane. A nawet jeśli znikną, odbiorcy do nich wrócą. Tu pojawia się również kwestia budowania relacji i więzi z odbiorcą.


Godzina udostępniania postów to tylko dodatek i jedna setna czynności, które warto wykonać, prowadząc swój fanpage. Można testować i weryfikować, o której pojawia się najwięcej "polubień", ale najlepiej skupić się na tworzeniu wartościowego contentu, budowaniu sieci, a swoją postawą zachęcać do dalszego udostępniana postów.


Ludzie nie patrzą na zegarki, gdy otwierają Facebooka.


Uwagę zwracają przede wszystkim na szczerość, spójność, jasność przekazu.


I ta fiksacja na polubienia – chcesz mieć lajki czy zarabiać? Na swoim przykładzie powiem Ci, że zupełnie nie zwracam uwagi na godzinę udostępniania postów, a stale osiągam założone przez samą siebie cele. Zamiast tracić skupienie na danej godzinie, działam w taki sposób, aby skuteczne realizować kolejny strategiczny plan. Zalecam to również swoim klientom i wygląda na to, że jest to skuteczne, biorąc pod uwagę, że zwykle współpracujemy długoterminowo.


(Fanpage Diamond Speech ma ledwo ponad 350 polubień i to jest OK, pod warunkiem, że wciąż mam klientów i zarabiam! Znaczenie ma również CEL prowadzenia strony firmowej. Moim głównym jest wizytówka firmy, a w przyszłości planuję sprzedaż usług. Działam etapami, ponieważ mam świadomość, że nie jestem w stanie zrobić wszystkiego na raz).


Aaaa..jeszcze jedna rzecz, która urodziła mnie się w głowie podczas pisania tego artykułu – lepiej, żebyś to Ty sterował godzinami, niż godziny Tobą. Mając na stronie "swoich" ludzi, możesz, na przykład, zrobić promocję i o wspomnianej powyżej 1:00 w nocy – tylko dla nich i tylko przez 20 minut sprzedawać swoje produkty i usługi z mega rabatem lub gratisami i zobaczyć, jakie będą tego skutki. Jednak zanim do tego dojdzie, w pierwszej kolejności zbuduj relację, odpowiednio dużą grupę osób i testuj możliwości. Skrupulatnie dąż do kolejnego celu. Zaplanuj strategię. Działaj.


C.d. nastąpi... (gdy nowe rzeczy pojawią się w mojej głowie, a że jest to temat dyskusyjny, na pewno do niego wrócę) – tymczasem zapraszam do zapoznania się z pozostałymi artykułami z serii #socialmediatips


Powodzenia!

________________________________

#marketinginternetowy #socialmedia #tipy