To był dobry rok!

Podsumowanie 2018 roku.

To był dobry czas. Pierwszy raz postanowiłam zrobić podsumowanie i wykorzystać je jako autopromocję.

Czym mogę się pochwalić?

Wejściem jako media podczas Transmission Festival w Pradze, backstage podczas Euforia Festival , spotkaniem z artystami, dużym projektem copywriterskim, podjęciem pracy w zawodzie, poznaniem całej masy cudownych ludzi!

Po kolei…

Podyplomówką.

To jak kropka nad i po kilku latach studiów.

W końcu nie jestem już tylko magistrem, ale dyplomowanym specjalistą.

Dzięki temu mogę działać i pracować w dziedzinie, którą lubię.

Wywiadem.

Pomimo że nie jestem profesjonalistką w zakresie prowadzenia wywiadów, odważyłam się spróbować. Niesamowita lekcja. Wystąpienie publiczne, którego zawsze się bałam. Bycie w centrum uwagi nie jest łatwe. Chociaż to nie ja byłam najważniejsza podczas nagrania, miałam (mylne) wrażenie, że wszystko skupia się na mnie - kamery, oczy, management. Wyciągnęłam wnioski, nabrałam pewności siebie. Poznałam osobiście zespół i ich managerów, zamieniłam z nimi kilka słów, zrobiłam pamiątkowe zdjęcie. Po wywiadzie roztrzęsiona podeszłam do jednego z przedstawicieli grupy i powiedziałam, że to był mój pierwszy wywiad w życiu, na co dostałam odpowiedź „Mhm, mój też!” - bardzo pozytywni ludzie! Czułam ich wsparcie.

A to był tylko początek. Obecnie tworzę listę pytań, tłumaczę i redaguję. Wszystkie wywiady z artystami powiązanymi z wytwórnią Anjunabeats znajdują się na stronie Above&Beyond Polska .

Projektem dla TVN.

Dawno nie pracowałam z takim zapałem. Efekt mojego tekstu wkomponowanego w dobre opracowanie graficzne to naprawdę przyjemna rzecz. Najlepszym momentem był finał, w którym Klient wyraził swoje zadowolenie. Praca wymagała doszlifowania raz, drugi, trzeci, aż nabrała kolorów i mogła zostać wysłana w odpowiednie miejsce.

I tutaj wiele się nauczyłam, a mianowicie, żeby pracować tylko z zaufanymi osobami. Zdecydowanie polecam firmę Tentoo z Gliwic.

Opieką artysty.

Pracując dla Above & Beyond Polska mam możliwość realizowania się w różnych rolach. Tym razem dzięki uprzejmości Euforia Festival, a także z pomocą chłopaków z AB Polska, stałam się opiekunem artysty. Na czym to polega? Już tłumaczę. Artyści przyjeżdzają do klubu, wchodzą na backstage, przygotowują się, idą na scenę. Gdy czegoś brakuje, coś trzeba wyjaśnić, jestem kontaktem między artystami a organizatorami. Cały czas jestem obok. Nikt nie gwiazdorzy - to jest super. Po muzycznym secie odbieram artystów ze sceny i wracamy na backstage.

Takim też sposobem poznałam managera ATB, legendy muzyki elektronicznej, z którym na święta wymieniliśmy się życzeniami przez WhatssUp (po koncercie wziął ode mnie numer telefonu i odezwał się po kilku dniach). Znalazłam się także na oficjalnym instagramie Ilana Bluestone.

Poznałam też innych artystów, których muzyki słucham na co dzień. Najbardziej jednak ucieszyłam się z nowej znajomości z polskim artystą Nitrous Oxide / N2O , który zaraża uśmiechem!

Pod adresem https://euforiafestivals.pl/atbwywiad/ znajduje się wywiad z ATB, który przygotowałam razem z Mateuszem Chajewskim, założycielem strony AB Polska, przed Back&Forth 4.0 w Toruniu dla Euforia Festival.

Improwizacją.

Podczas warsztatów w Katowicach organizowanym przez Fundację Think, poznałam Prezesa Fundacji Impro Silesia - wesołego człowieka, z którym miałam przyjemność pracować podczas trwania warsztatów. Okazało się, że mamy podobne myślenie względem pracy dla korporacji, zaciekawił mnie też swoim projektem. Kilka dni później wybrałam się na jego szkolenia z zakresu improwizacji scenicznej, na których pozbyłam się pewnych kompleksów. Do dziś uśmiecham się w myślach, kiedy wspominam grupę 20 obcych sobie ludzi turlających się po ziemi w ramach ćwiczenia…

@Impro Silesia.

Szkoleniami.

Tuż po obronie tytułu magistra, pojawiło się ogłoszenie o możliwości prowadzenia warsztatów w szkołach średnich jako przedstawiciel Wyższej Szkoły Bankowej. Spróbowałam.

Początki nie były łatwe, musiałam odnaleźć się w nowej rzeczywistości, do której tak naprawdę nikt mnie nie przygotował (poza egzaminem z zakresu prowadzenia szkoleń trwającym kilka godzin). Stopniowo osiągałam wyznaczony cel. Do dyspozycji miałam żółte piłeczki (antystresowe), które na jednych robiły wrażenie, dla innych były żenujące. Któregoś dnia wpadł mi do głowy pomysł, który sprawdzał się na całej reszcie warsztatów, a mianowicie, żeby przestać rozdawać piłeczki antystresowe, a zacząć dzielić się uśmiechem. Od tej chwili piłeczki stały się atutem, do tego stopnia, że zaczęły zostawać pojedyncze sztuki, a nie jak przedtem, całe opakowanie.

Piłeczki dostawał każdy, jeśli był aktywny. Wniosek? Każdy kolejny warsztat był burzą mózgów i nikt nie wychodził zawiedziony. @Wyższa Szkoła Bankowa

Powyższe motywuje do dalszego działania i daje wiarę, że to, co robię, ma sens. Napotkałam również i trudne sytuacje, ale traktuje je jako lekcje, chociaż nie były łatwe i czasem kosztowały łzy.

W roku 2019 rozpoczynam nowy projekt i już nie mogę się doczekać!

Dziękuję tym, dzięki którym mogę się rozwijać i dziękuję samej sobie, że nigdy się nie poddaję!

W Nowym Roku życzę wszystkim samych sukcesów i samorealizacji!